Ile kalorii spalają obowiązki domowe?

Jeśli jesteś jedną z tych osób, które w natłoku obowiązków nie mają czasu albo sił na trening, to ten artykuł jest specjalnie dla ciebie, ponieważ kalorie można spalać też w inny sposób np. podczas gotowania. Sprawdź ile spalają obowiązki domowe.

Ile kalorii spalają obowiązki domowe
http://www.express.co.uk/news/uk/594493/men-women-gender-equality-household-chores-housework

 

Myśląc o spalaniu kalorii od razu przychodzą nam do głowy ćwiczenia fizyczne i bieganie. W rzeczywistości kalorie można spalać na wiele sposobów, a nawet można stwierdzić, że spalamy je w każdym momencie, niezależnie od tego, co robimy! Jednak by spalanie kalorii prowadziło do utraty tłuszczu, musimy spalać je szybko i intensywnie.  Jeśli sprzątanie nie należy jednak do Twoich obowiązków, może warto zastanowić się nad małą zmianą? Nie dość, że spalisz kalorie, to jeszcze wokół Ciebie będzie ładnie i czysto. Same plusy, żadnych minusów 🙂

Oczywiście nie zachęcam do zrezygnowania z tradycyjnych ćwiczeń i uprawiania sportu, ale jeśli nie masz czasu i możliwości, możesz wysprzątać mieszkanie na błysk i gimnastykować się przy okazji. Taki domowy aerobik pozwoli ci skutecznie spalić zbędne kalorie. Oczywiście im więcej domowych obowiązków masz do wykonania, tym „trening” będzie skuteczniejszy. Teraz chyba na codzienne sprzątanie spojrzysz bardziej przychylnym okiem?

Ile kalorii spalają obowiązki domowe?

(ilość kalorii którą spali osoba ważąca 80 kg w czasie 60 minut)

  • Odśnieżanie: 480 kcal/h
  • Malowanie: 456 kcal/h
  • Praca w ogrodzie: 400 kcal/h
  • Odkurzanie: 360 kcal/h
  • Koszenie trawnika: 360 kcal/h
  • Mycie samochodu: 352 kcal/h
  • Grabienie trawnika: 320 kcal/h
  • Sprzątanie domu: 280 kcal/h
  • Mycie okien: 264 kcal/h
  • Robienie zakupów: 184 kcal/h
  • Prasowanie: 160 kcal/h
  • Zmywanie naczyń: 160 kcal/h
  • Gotowanie: 120 kcal/h

Jak się okazuje przyjemne można połączyć z pożytecznym. Codzienne domowe obowiązki stają się przyjemnością, gdy wiemy, że spalamy nawet 500 kalorii w ciągu godziny. To niemal jak aerobik w fitness klubie, ćwiczenia na siłowni, jazda na deskorolce, pływanie czy tenis, a w dodatku nic nie kosztuje. I ile pożytku z takiego domowego aerobiku: czysty dom, wypielęgnowany ogród i zgrabna sylwetka! Dziś w planach sprzątanie całego mieszkania, zamiast tradycyjnego treningu.

Jeśli wpis przypadł Ci do gustu zostaw „lajka” i udostępnij go swoim znajomym. Nie zapomnij tez polubić mnie na facebooku, by nie przegapić kolejnych wpisów! 🙂

Buziaczki

Mroffka

Dodaj komentarz