Miesiączka, a trening

Na co dzień jesteś aktywną kobietą, ale wraz z nadejściem „trudnych dni” dotychczas włączałaś przycisk stop i rezygnowałaś z wszelkiego wysiłku fizycznego, bo bałaś się, że nasili on krwawienie oraz zwiększy ból? Wcale nie musi tak być. Dowiesz się, w jakiej formie i kiedy trening w czasie miesiączki może okazać się doskonałym lekarstwem na menstruacyjne dolegliwości.

Period Pain: Your Diet Rescue Plan:

Czy miesiączka i trening się wyklucza?

Nie koniecznie!

Jednak jeżeli w trakcie miesiączki są intensywne dolegliwości, które wręcz Cię paraliżują czy wymagają interwencji lekarza. Mowa tu m.in. omdleniach, wymiotach, bardzo obfitym krwawieniu czy konieczności wykonania zastrzyku rozkurczowego, nie ćwicz!
Chciałam zaznaczyć, że to moje zdanie wywnioskowane na podstawie własnego doświadczenia :).

Zmniejsz intensywność treningów w okolicach dnia dostania miesiączki

Przede wszystkim, jeżeli masz bolesne i obfite miesiączki, koniecznie zrezygnuj z treningu siłowego, z wszystkich pozycji odwróconych (czy to na jodze czy w innym sporcie), zmniejsz także ich intensywność i częstotliwość.
Polecam wybrać delikatny typ sportu na ten czas: trucht, spokojny bieg, rozciąganie (bez pozycji odwróconych), basen. Ta rada szczególnie wynika z mojego własnego doświadczenia. Za czasów gdy jeszcze grałam w piłkę nożną zdążały się dni, że rezygnowałam z treningów natomiast całkowita rezygnacja z treningu nic mi nigdy nie dała, dlatego staram się ćwiczyć troszkę łagodniej i spokojniej.

Poznaj siebie!

Każda kobieta przechodzi miesiączkę inaczej, jest to całkowicie indywidualna sprawa. Jednak gdy posiadasz odpowiednie informacje o tym jak twój organizm radzi sobie w “te dni” będzie Ci znacznie łatwiej dbać o siebie. Jeśli nie rozpoczniesz tej pięknej i wspaniałej podróży poznawania własnej kobiecości i jej procesów, to nie znajdziesz wiele odpowiedzi na tak często zadawane pytania, bo to właśnie obserwacja własnego organizmu, testowanie go sprawia, że wiesz co jest dla Ciebie dobre, a co złe- mimo, że dla innych dobre.

Jeżeli zaś cierpisz tak jak ja podczas miesiączki – posłuchaj swojego ciała, zrób to co dla niego jest najlepsze. W moim przypadku to rezygnacja z ćwiczeń siłowych oraz regeneracja lub rozciąganie

Dyskomfort

Najważniejsze to to abyś czuła się komfortowo a wiec jeżeli nie czujesz się na siłach żeby iść na basen czy poćwiczyć, nie rób tego

Endorfinki

Wbrew pozorom, ćwiczenia mogą pomóc Ci unormować procesy zachodzące w Twoim ciele w czasie comiesięcznego krwawienia oraz całego cyklu i stać się dobrym sposobem na osiągnięcie komfortu psychiczno-fizycznego (także przy PMS). Skupiając się na ćwiczeniach, będziesz mogła oderwać myśli od skurczy czy codziennych spraw, a także rozluźnić się i zredukować stres wywołany sytuacją w pracy lub domu. Dodatkowo, uwolnisz wydzielanie endorfin, odpowiedzialnych za dobry nastrój.

Zdaję sobie sprawę, że ten temat dla wielu kobiet jest tematem Tabu, tematem zamkniętym. Ja do niego tak nie podchodzę, może dzięki mojej mamie, która wychowała mnie w wierze, że okres jest czymś naturalnym i przechodzi przez to każda kobieta.
Dlatego nie odczuwam wstydu czy zażenowania związanego z tym tematem i gdy czuję potrzebę by podzielić się z wami moim doświadczeniem to to robię 🙂 Więc nie ma to jak poznawanie samej siebie, pracy nad sobą i przede wszystkim AKCEPTOWANIA SIEBIE TAKĄ JAKĄ SIĘ JEST bo nikt nas nie pokocha jeżeli same tego nie zrobimy 🙂

Buziaczki

Mroffka.

Dodaj komentarz